Chora.
Chora fizycznie, chora psychicznie. Siedzieć w domu i napierdalać na fejsie. Oglądać filmy... już mnie głowa boli. Trzeba coś zrobić, nie można stać w miejscu. Ale co? Bo jak narazie nie mamy żadnych możliwości aby cokolwiek zmienić. Chcieć a móc to zupełnie dwie różne rzeczy, a w tym wypadku nie możemy.
Jestem zmęczona życiem i szkołą. I tym, że ciągle jest tak samo. I co dalej...??? Bo ja nie widze juz zadnych perspektyw.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz